Obserwatorzy

środa, 30 lipca 2014

Co u mnie słychać / ulubieńcy pielęgnacyjni



Wiem, wiem, wiem... Miałam tu zawitać od razu po sesji (czyli na początku lipca), jednak jak zwykle jestem ze wszystkim spóźniona, mam nadzieję, że mi wybaczycie! A co u mnie?


Wszystkie egzaminy i zaliczenia do przodu, udało mi się uniknąć kampanii wrześniowej, a do tego w tym semestrze nie zostanie wpisana do mojego indeksu ani jedna trója! Mogę śmiało powiedzieć, że jestem z siebie dumna, tym bardziej, że w tym okresie miałam problemy zdrowotne i wyczerpałam swoją energię ponad miarę. Teraz rozpoczął się okres spotkań z przyjaciółmi, wycieczek rowerowych, grillów i o dziwo - sesji zdjęciowych! Staram się na nowo zaangażować w miarę możliwości w moją wieloletnią pasję, bo w zasadzie dlaczego miałabym to zmarnować? Do tego wszystkiego staram się rozwijać make-up'owo (chociaż jeszcze nie udało mi się dojść do etapu, gdy fotografia szłaby w parze z makijażami i nadal ich uwiecznianie jest dla mnie problemem :(). Chciałabym Was również zaprosić na moją nową stronę na facebooku. Byłoby mi niezmiernie miło gdybyście pozostali na niej dłużej niż kilka minut, mam nadzieję, że Was nie zawiodę!


Wracając do sedna mojego wpisu - chciałabym Wam przedstawić kilka produktów pielęgnacyjnych bez których nie wyobrażam sobie życia!


  • Palmolive Thermal Spa Ocean Vitality
  • Isana Creme Dusche Sheabutter & Passionsfruit
Szczerze mówiąc nie wymagam zbyt wiele od żelu - ma nie zrobić ze mnie suchego wiórka i ma ładnie pachnieć. Wysuszenia jakiegoś specjalnego nie zauważyłam, a zapach! Palmolive pachnie bardzo świeżo, nie jest to owocowy zapach, trudno go jakkolwiek określić, a Isana pachnie słodkim owocem, co ja osobiście uwielbiam! Koniecznie musicie je chociaż powąchać! Sprawiają mi mnóstwo przyjemności w połączeniu z chłodną wodą!


  • Garnier Ultra Doux - Drożdże piwne i owoc granatu (szampon)
  • Garnier Ultra Doux - Olejek z awokado i mało karite
Znakomity duet! Od większości szamponów drogeryjnych bardzo swędzi mnie głowa, tworzy się łupież, a włosy są albo suche albo za tłuste albo spuszone. Te dwa produkty sprawiają, że moje włosy są cały czas w znakomitej kondycji. Miękkie, nie przetłuszaczają się zbyt szybko, nie odczuwam żadnego dyskomfortu na skórze głowy, nie obciążają, idealne! Nie wyobrażam sobie już bez nich mycia włosów! Spróbujcie!


  • Garnier Płyn do demakijażu 2 w 1
  • Garnier Płyn Micelarny 3 w 1
Pana stojącego po lewej stronie używam do zmywania oczu i uwierzcie mi, że żaden płyn nie zmywa tak szybko i dobrze wodoodpornej maskary! Dodatkowo nie podrażnia! Jeszcze nigdy nie używałam tak wspaniałego produktu. Pana po prawej stronie używam zaś do zmywania makijażu reszty twarzy. Również nie podrażnia, dobrze radzi sobie ze zmyciem pokładu, różu, korektora. Nie sprawdził się niestety u mnie w kwestii zmywania oczu, ale do twarzy jest genialny!

Nie pokażę Wam żelu do twarzy, toniku czy innych rzeczy, których również używam, ponieważ jeszcze nic w tej kwestii nie wzbudziło we mnie zachwytu. Warto wspomnieć o kremie Ziai 25+ (nawilżająco-matujący). Niestety w obecnym momencie skończył mi się i nie mogę Wam go pokazać, ale jest idealny pod makijaż, nie zapycha, szybko się wchłania, nawilża, musicie koniecznie wypróbować! 

Koniecznie dajcie mi znać jakie są Wasze nr 1 na liście kosmetyków pielęgnacyjnych! Chętnie wypróbuję! :)

15 komentarzy:

  1. miałam szampon i odżywkę z awokado i mało karite, całkiem fajne ale nie stały się moimi ulubieńcami.

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam ten płyn micelarny! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja niestety nie uniknęłam kampanii wrześniowej :p
    z kosmetyków znam tylko Isanę i lubię, reszta to czarna magia :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Żadnego z Twoich ulubieńców nie znam ale mam ogromną ochotę ta tego micela od Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię sporo kosmetyków z Garnier ale seria Ultra Doux u mnie niestety się nie spisała i zaliczam ją do produktów, których nigdy więcej nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja wprost uwielbiam kosmetyki Garniera!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawy wpis, chyba zdecyduję się na ten szampon z Garniera :) pozdrawiam fibane.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Olejek z awokado i masło karite chciałam od dawna wypróbować ;) Świetna notka.
    + poklikałabyś u mnie w najnowszej notce w linki? Będę bardzo wdzięczna ;)

    http://voanni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Szampon i odżywkę Garniera oraz płyn micelarny też bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwieelbiam tę odżywkę z Garniera! Bardzo dobrze służy moim włosom :)

    Zapraszam na nową notkę- kliknij!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ultra doux polecam jest genialny a isanki tez niczego sobie :)
    Wpadnij do Mnie na Nowy wpis na http://wirginiathings.blogspot.com/2014/08/grey-mint.html?m=1 zostaw slad po sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajny blog!! :) .
    -------------------------------------------
    Kliknęłabyś w banner sheinside w bocznym pasku,?
    blog : http://julcze-blog.blogspot.com/
    Ja się zrewanżuję tym samym lub obserwacją ! .
    napisz jak kliknęłaś w banner sheinside w ostatnim poście.! ( sprawdzam ).
    --------------------------------------------------------------
    odżywkę uwielbiam! :) jest świetna !

    OdpowiedzUsuń
  13. I u mnie obyło sie bez kampani wrześniowej :))
    Musze wyporóować ten płyn micelarny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Isana jest rewelacyjna ;) Tanio i sktecznie. Garnier ciekawi mnie bardzo.

    OdpowiedzUsuń