Obserwatorzy

czwartek, 1 maja 2014

Tag: 10 rzeczy, które czynią mnie szczęśliwą.



Wczoraj obejrzałam u Karoliny ze Stylizacji genialny tag, który skłania nas do myślenia na temat, na który zwykle nie rozmyślamy, bo przecież wolimy myśleć o tym, co nas unieszczęśliwia. Dobrze byłoby, aby każdy zastanowił się nad swoją listą, zapisał sobie ją w jakimś ważnym miejscu i co jakiś czas przypominał sobie o niej! Nawet gdy wszystko wydaje się smutne, złe i bez sensu, są rzeczy, które sprawiają nam radość i przyjemność i warto o nich pamiętać!



1. Słońce


Naprawdę nieważne czy to zima, lato, jesień czy wiosna. Nie mam wielkich upodobań jeżeli chodzi o pogodę (nie znoszę jedynie bardzo zimnej zimy i upalnego lata), najważniejsze jest słońce! Słoneczny poranek to chyba najpiękniejsze rozpoczęcie dnia! Wszystko wydaje się lepsze, ładniejsze, przyjemniejsze, czuję się o wiele, wiele szczęśliwsza i zmotywowana do działania.

2. Rodzina i przyjaciele


Mam najlepszych przyjaciół i mamę i siostrę na świecie! Mam przyjaciółki z którymi znam się prawie od zawsze, z innymi trzymam się od wielu, wielu lat w grupie i nigdy nic nas nie rozdzieliło, inne są całkowicie nie związane ze sobą, są w różnym wieku, jedna ma już nawet dziecko i mimo że nie zawsze ze wszystkimi rozmawiam każdego dnia, wiem, że mogę im ufać, na nie liczyć i  że wyciągną mnie nawet z największych dołów i będą się ze mną cieszyć, gdy będzie super i płakać, gdy nie będę sobie dawała z czymś rady. Oczywiście muszę wspomnieć o moim najcudowniejszym przyjacielu, jedynym, niezawodnym i najlepszym na świecie, który czyta każdy post na moim blogu <3. Kocham Was!

3. Mój pies

Zdjęcie jest dość stare, bo Baffi jest teraz 3 razy większy :3
Baffi mieszka u nas od początku stycznia, czyli stosunkowo niedługo, ale już skradł serca wszystkich domowników, znajomych i ludzi, którzy nawet przypadkowo go widzą przechodząc obok naszego domu. Kupiliśmy go 2 miesiące po śmierci naszego poprzedniego psa (always & forever) i jest on moim spełnionym marzeniem! Zawsze chciałam mieć chow - chow'a, chociaż dopiero teraz przekonałam się jak bardzo charakterne i uparte są te psy, lecz i tak nie żałuję. Ciężko było dopuścić do siebie myśl o nowym przyjacielu, ale teraz kocham go całym sercem. Daje mi tyle radości, że nawet sobie nie wyobrażacie!

4. Zakupy


Zakupy to chyba coś, co cieszy prawie każdą kobietę, ale ja umiem czerpać radość nawet z nowego długopisu czy mydła do rąk. Potrafię cieszyć się z ulubionego jogurtu czy herbaty. W sklepach mogę siedzieć godzinami i nigdy mnie to nie męczy, a zakupienie wymarzonej rzeczy sprawia, że wyjmuję ją i oglądam jeszcze kilka dni po zakupieniu ;- ).

5. Youtube, blog


Na temat Youtube'a chyba napiszę oddzielny post, ale uwielbiam oglądać filmiki moich ulubionych Youtube'rów, dowiadywać się nowych rzeczy, uczyć (często są one związane z moim przyszłym zawodem), czerpię z nich masę radości, motywacji i mam nadzieję, że sama kiedyś zacznę nagrywać. Na razie staram się spełniać blogowo i mimo że często działalność tutaj średnio mi się udawała, traciłam ochotę i zapał, to teraz pisanie tutaj wydaje mi się mega naturalne i przyjemne!

6. Fotografia, wizaż


W fotografii zakochałam się mając ok. 13 lat, w liceum prawie zaprzestałam robienia zdjęć, co było związane z wieloma czynnikami, teraz robię ich stanowczo za mało, ale pasja i miłość do aparatu nigdy nie przeminą i mam nadzieję, że kiedyś uda mi się zmienić sprzęt, dokształcić w tej dziedzinie i spełnić swoje marzenia! Co do wizażu to miłość raczej młodsza, ale w tym momencie silniejsza. Wiąże się odrobinę z kierunkiem moich studiów, a bardziej z tym w jaką stronę później chciałabym pójść. Cienie, pędzle, pomadki, samo patrzenie na nie mnie uszczęśliwia, a jeszcze mocniej, gdy wykonam makijaż na twarzy danej osoby, a ona dzięki niemu czuje się jeszcze piękniejsza i pewniejsza siebie!

7. Porządek, czystość


Nie wiem, może to trochę dziwne, ale poukładane rzeczy w szafie, porządek w szufladach, starty kurz, umyta podłoga, sprawiają mi tyle radości, że nawet sobie nie wyobrażacie! Uwielbiam porządek wokół siebie i sprawia mi on radość i wewnętrzny spokój!

8. Brak czasu, zabieganie

To może kolejny nieco dziwny punkt, bo większość osób kocha wolny czas, ale ja czuję się najszczęśliwsza, gdy mam dni zapełnione obowiązkami i nie mam na nic czasu. Bardzo lubię być w ciągłym ruchu, mega mnie to uszczęśliwia!

9. Marzenia


Nawet nie chodzi o to czy one się spełniają czy nie, kocham to, że mogę i potrafię marzyć, wyobrażać sobie to, co chciałabym mieć, gdzie chciałabym żyć, jak chciałabym żeby wyglądało moje życie. Wiadomo, że ich spełnianie jest jeszcze fajniejsze, ale samo nastrajanie się i motywowanie jest bardzo przyjemne i daje mi dużo radości!

10. Pokonywanie słabości i siebie



Uwielbiam walkę z samą sobą, może nie jest ona łatwa, ale gdy udaje mi się przezwyciężyć samą siebie to jestem najszczęśliwsza na świecie! Głupie codzienne smarowanie się balsamem (a naprawdę tego nienawidzę) czy wpojenie sobie pisania w kalendarzu czy blogowania albo ćwiczenia są dla mnie wielkim szczęściem. Z natury byłam dość smutną i melancholijną osobą, ale dzięki pokonywaniu siebie jestem w takim punkcie, gdzie wiele osób mogłoby się zdziwić. Warto walczyć ze sobą, o siebie! Jedyne co nas ogranicza, to my sami.


Jeżeli tylko będziecie mieli ochotę to piszcie jaka jest Wasza lista, z chęcią przeczytam!
Buziaki ; -*!


12 komentarzy:

  1. masz ślicznego psa, ja też strasznie kocham swoje zwierzaki i nie mogłabym bez nich żyć, a zakupy kochają chyba wszystkie kobiety. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj tak, zbyt często skupiamy się na tym czego nie mamy, na tym co nas smuci i na tym co jest źle, zamiast po prostu cieszyć się tym wszystkim dobrym co jest w okół nas. A to czasem tak niewiele trzeba.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też oglądałam ten filmik, ale szczerze mówiąc nie zastanawiałam się nad swoją listą :D Masz pięknego psiaka!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmm... chyba i ja się skuszę na taką listę ;) Śliczny psiak, wygląda jak maskotka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajny pozytywny akcent :) trzeba czasem skupić się na tym co dobre, by walczyć z tym co złe :)

    OdpowiedzUsuń
  6. uważam, że taka lista to świetna sprawa bo nie ma co narzekać tylko zastanowić się co nas cieszy :)

    z wielką chęcią obserwuję i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mialam podobna listę ostatnio na fbl, więc załącze tu: http://www.photoblog.pl/drobina/165715384 . Do tego dodam z Twojej listy 8. i 10.(smarowanie balsamem daje jakies długotrwałe efekty?). Oprocz tego, teraz przyszło mi na myśl: uczucie "uwolnienia z wielkiego ciężaru" np.po napisaniu wszystkich matur albo po wdamwm egzaminie i nowe rzeczy (sklepy w moim guście, zmiana środowiska np.jak przyjeżdżałam do Wloch na święta). I nie zgodze sie z wcześniejszym komentarzem, zakupów (ubrania, kosmetyki) nie znoszę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, skóra jest nawilżona, przyjemniejsza w dotyku, gładsza i na pewno takie długotrwałe nawilżanie jest mega korzystne np. podczas ciąży, bo wtedy jest mniejsze ryzyko powstania rozstępów na które skóra sucha jest najbardziej narażona, chociaż z tymi rozstępami też jest różnie, bo to głównie uwarunkowania genetyczne;). Ja mam bardzo suchą skórę na ciele i gdy jej nie nawilżam to po prostu szalenie mnie swędzi;/. Oj tak, to uczucie jest genialne! Wiadomo, są kobiety które nie znoszą zakupów, ale wydaję mi się, że jest ich mniej niż tych, które to uwielbiają. :)

      Usuń
  8. świetny blog :) napewno będe czytać częściej :)

    http://kaliforniaxklassy.blogspot.com/2014/05/things-that-make-me-happy.html

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie były by to trochę inne rzeczy, np. dodałabym miłość :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny pomysł na post ;)
    cudny psiaczek<333

    OdpowiedzUsuń